Stal 304 a 316L – różnice w składzie, odporności i zastosowaniu

Stal 304 i 316L to dwie austenityczne stale nierdzewne z tej samej rodziny Cr-Ni, różniące się przede wszystkim dodatkiem molibdenu (ok. 2-2,5% w 316L) i obniżo

304 i 316L – szybkie rozróżnienie gatunków

Stal 304 i 316L to dwie austenityczne stale nierdzewne z tej samej rodziny Cr-Ni, różniące się przede wszystkim dodatkiem molibdenu (ok. 2-2,5% w 316L) i obniżoną zawartością węgla. W oznaczeniach europejskich to odpowiednio EN 1.4301 (X5CrNi18-10) i EN 1.4404 (X2CrNiMo17-12-2), sklasyfikowane w normie EN 10088-1:2023. Praktyczny skutek jest jeden: 316L znacznie lepiej znosi chlorki.

W hurtowniach obserwuję powtarzalny scenariusz. Klient przychodzi po blachę „nierdzewną”, bierze najtańszą dostępną, a po dwóch sezonach dzwoni, że balustrada przy basenie pokryła się rudymi wykwitami. Materiał był poprawny gatunkowo. Środowisko – nie dla niego. Rozróżnienie 304 od 316L zaczyna się więc nie od tabeli składu, lecz od pytania, w czym element będzie pracował.

AISI 304, EN 1.4301, X5CrNi18-10 – jak czytać odpowiedniki?

AISI 304 to amerykańskie oznaczenie handlowe, mapowane w Europie najczęściej na gatunek EN 1.4301 o nazwie systemowej X5CrNi18-10. Odczyt nazwy jest logiczny: X oznacza stal wysokostopową, 5 to setne części procentu węgla (czyli ok. 0,05%), a 18-10 to udział chromu i niklu.

  • AISI 304 – oznaczenie amerykańskiego instytutu żelaza i stali, obecne także w normach ASTM A240/A240M dla blach i taśm.
  • EN 1.4301 – numer materiałowy (W.Nr) w europejskim systemie klasyfikacji według EN 10088-1.
  • X5CrNi18-10 – nazwa symboliczna opisująca skład: ~0,05% C, 17,5-19,5% Cr, 8-10,5% Ni.
  • 1.4307 (304L) – niskowęglowa odmiana tego samego typu, często mylona z 1.4301; przy elementach spawanych to ona bywa właściwym wyborem.
  • 0H18N9 – dawne oznaczenie polskie według wycofanych PN, wciąż spotykane w starszej dokumentacji warsztatowej.

Mapowanie „304 = 1.4301″ jest robocze, nie tożsamościowe. Zakresy składu w EN i ASTM różnią się o dziesiąte części procentu, dlatego przy odbiorze technicznym decyduje atest 3.1, a nie skrót handlowy. Więcej o przeliczaniu symboli znajdziesz w materiale odpowiedniki stali PN EN DIN AISI W.Nr.

AISI 316L, EN 1.4404, X2CrNiMo17-12-2 – co oznaczają symbole?

316L odpowiada EN 1.4404, czyli X2CrNiMo17-12-2 – stali chromowo-niklowo-molibdenowej o zawartości węgla poniżej 0,03%. Symbol X2 informuje właśnie o tym niskim węglu, Mo o molibdenie, a ciąg 17-12-2 o orientacyjnych udziałach chromu, niklu i molibdenu.

  • 316 (EN 1.4401) – wersja o standardowej zawartości węgla do 0,07%, tańsza, ale gorsza w konstrukcjach spawanych.
  • 316Ti (EN 1.4571) – stabilizowana tytanem, alternatywa przy pracy w podwyższonych temperaturach.
  • 316L (EN 1.4404) – najczęściej stosowana odmiana w instalacjach procesowych, spożywczych i farmaceutycznych.
  • 0H17N12M2 – historyczne oznaczenie polskie odpowiadające tej grupie stali molibdenowych.

“Odporność korozyjna stali nierdzewnej nie jest cechą samego gatunku, lecz układu: materiał – środowisko – konstrukcja – stan powierzchni.” – Euro Inox, The Euro Inox Handbook of Stainless Steel, 2014

Karty obu gatunków rozwijam osobno w wpisach stal 1.4301 / AISI 304 oraz stal 1.4404 / AISI 316L.

Czym różni się skład chemiczny 304 i 316L?

Różnice sprowadzają się do trzech pierwiastków: molibdenu (obecny tylko w 316L, ok. 2-2,5%), węgla (max 0,07% w 304 wobec max 0,03% w 316L) oraz niklu (nieco wyższy w 316L, ok. 10-13%). Chrom pozostaje na zbliżonym poziomie 16,5-19,5%. Zakresy podaję za EN 10088-1:2023 – konkretna dostawa może się od nich różnić w granicach normy.

Jaką rolę pełni molibden w stali 316L?

Molibden stabilizuje warstwę pasywną tlenków chromu i utrudnia jej lokalne przebicie przez jony chlorkowe, co bezpośrednio przekłada się na wyższą odporność na korozję wżerową (źródło: Nickel Institute, materiały techniczne o stalach austenitycznych, 2020). Bez molibdenu warstwa pasywna 304 odbudowuje się w warunkach neutralnych, ale w solance przegrywa wyścig z chlorkiem.

  • Zakres 2,0-2,5% Mo – typowa zawartość w 1.4404 według EN 10088-1.
  • Podniesienie PREN o ok. 6-8 punktów – efekt dodatku molibdenu w porównaniu z 1.4301.
  • Wyższa odporność w kwasach nieutleniających – m.in. rozcieńczony kwas siarkowy, gdzie 304 wypada słabo.
  • Wzrost ceny – molibden jest pierwiastkiem kosztownym, stąd typowa różnica cenowa 316L wobec 304 rzędu 30-60% (dane rynkowe zmienne, sprawdzaj u dystrybutora – stan: 2026).

Co oznacza litera L w oznaczeniu 316L?

L to skrót od „low carbon” – obniżonej zawartości węgla poniżej 0,03%. Cel jest jeden: ograniczyć wydzielanie węglików chromu na granicach ziaren podczas spawania, czyli zjawisko uczulenia prowadzące do korozji międzykrystalicznej w strefie wpływu ciepła.

  • 304 – C max 0,07%, ryzyko uczulenia realne przy grubszych przekrojach i wolnym stygnięciu.
  • 304L / 1.4307 – C max 0,03%, odpowiednik 316L po stronie bezmolibdenowej.
  • 316L / 1.4404 – C max 0,03% plus molibden, kombinacja preferowana w zbiornikach spawanych.
  • Skutek praktyczny – dla 316L zwykle nie trzeba wykonywać przesycania po spawaniu cienkościennych elementów.

Najczęstszy błąd, jaki widzę w zapytaniach ofertowych: traktowanie 316L jako materiału „kwasoodpornego uniwersalnie”. Odporność zależy od medium, stężenia i temperatury. Kwas solny wykończy 316L w tempie, które zaskoczy każdego projektanta.

Jak wygląda porównanie tabelaryczne obu gatunków?

Poniższa tabela zbiera dane orientacyjne dla blach według EN 10088-1:2023 i ASTM A240/A240M:2024. Wartości mechaniczne dotyczą stanu przesyconego dla wyrobów walcowanych na zimno.

Parametr304 (1.4301)316L (1.4404)
Nazwa ENX5CrNi18-10X2CrNiMo17-12-2
Węgiel Cmax 0,07%max 0,03%
Chrom Cr17,5-19,5%16,5-18,5%
Nikiel Ni8,0-10,5%10,0-13,0%
Molibden Mobrak (śladowo)2,0-2,5%
Granica plastyczności Rp0,2ok. 230 MPaok. 240 MPa
Wytrzymałość Rm540-750 MPa530-680 MPa
Wydłużenie Amin 45%min 40%
PREN orientacyjnieok. 18-20ok. 24-26
Typowe zastosowaniekuchnie, wnętrza, dekoracjachemia, marine, farmacja

Która stal ma lepszą odporność na korozję wżerową i chlorki?

316L ma wyraźnie lepszą odporność na chlorki niż 304 – dzięki molibdenowi jej PREN sięga ok. 24-26 wobec 18-20 dla 304. W praktyce oznacza to pracę w wodzie o wyższej zawartości chlorków, w atmosferze nadmorskiej i w środowisku basenowym. Granica jednak istnieje: w stałym kontakcie z wodą morską także 316L ulega wżerom.

Korozja wżerowa i szczelinowa – gdzie 304 przegrywa z 316L?

Korozja wżerowa zaczyna się od punktowego przebicia warstwy pasywnej przez jon chlorkowy, po czym w powstałym mikrokraterze środowisko lokalnie się zakwasza i proces przyspiesza. Szczelinowa działa podobnie, ale startuje tam, gdzie tlen nie dociera: pod podkładką, w niedospawanej zakładce, pod osadem kamienia.

  • Atmosfera nadmorska do ok. 2 km od brzegu – 304 wykazuje naloty już po pierwszym sezonie, 316L trzyma się znacznie dłużej.
  • Hala basenowa – chloraminy nad lustrem wody atakują nawet 316L; elementy nośne wymagają gatunków o PREN powyżej 30.
  • Zakłady spożywcze – mycie środkami chlorowymi to klasyczny scenariusz porażki 304 na spoinach i w narożnikach.
  • Sole drogowe – balustrady przy jezdniach zimą zbierają aerozol solny; różnica trwałości 304 vs 316L bywa kilkukrotna.
  • Osady i szczeliny – najgroźniejsze są miejsca, gdzie woda stoi; sam gatunek nie uratuje złego detalu konstrukcyjnego.

Z mojej praktyki: element z 304 potrafi bez zarzutu przepracować dekadę w suchym wnętrzu magazynu, a ten sam gatunek na zewnątrz, przy stojącej wodzie w profilu zamkniętym, wypuszcza wżery w kilkanaście miesięcy. Rozstrzyga geometria i odpływ, nie tylko atest. Szerzej temat rozwijam w tekście korozja wżerowa stali nierdzewnych.

PREN jako praktyczny wskaźnik odporności na wżery

PREN (Pitting Resistance Equivalent Number) liczy się ze wzoru Cr + 3,3 × Mo + 16 × N i służy do porównywania gatunków między sobą, nie do prognozy trwałości konkretnego elementu. Dla 1.4301 wychodzi ok. 18-20, dla 1.4404 ok. 24-26, a dla duplexu 1.4462 ponad 34.

  • PREN to wskaźnik porównawczy – nie zastępuje badań w rzeczywistym medium ani doświadczenia eksploatacyjnego.
  • Nie uwzględnia temperatury – a wraz z jej wzrostem odporność na wżery spada gwałtownie.
  • Nie uwzględnia stanu powierzchni – zgrzeliny po spawaniu obniżają realną odporność bardziej niż kilka punktów PREN.
  • Nie opisuje korozji naprężeniowej – austenityczne 304 i 316L są na nią wrażliwe powyżej ok. 50-60°C w obecności chlorków.

“Molibden podnosi odporność stali austenitycznych na korozję wżerową w środowiskach chlorkowych, jednak dobór do wody morskiej wymaga oceny temperatury oraz warunków szczelinowych.” – Nickel Institute, materiały techniczne, 2020

Gdy 316L nie wystarcza, kolejnym krokiem są stale ferrytyczno-austenityczne. Porównanie znajdziesz w opracowaniu stale duplex a 316L.

Jak porównać właściwości mechaniczne 304 i 316L?

Mechanicznie oba gatunki są zbliżone: granica plastyczności Rp0,2 rzędu 230-240 MPa, wytrzymałość Rm 530-750 MPa, wydłużenie 40-45%. Wartości zależą jednak od normy wyrobu i stanu dostawy, dlatego blacha zimnowalcowana, pręt ciągniony i rura spawana mają różne parametry przy tym samym numerze materiałowym.

Wytrzymałość, plastyczność i umocnienie przez zgniot

Stale austenityczne nie są hartowane przez przemianę martenzytyczną – w odróżnieniu od C45 czy NC11LV. Ich obróbką cieplną jest przesycanie: nagrzanie do ok. 1050°C i szybkie chłodzenie, które rozpuszcza węgliki i przywraca jednorodny austenit. Wzrost twardości uzyskuje się wyłącznie zgniotem.

  • Stan przesycony (2B, 2R) – twardość ok. 150-200 HB, materiał plastyczny i podatny na gięcie.
  • Umocnienie zgniotem – przy silnym przeciąganiu Rm potrafi wzrosnąć nawet powyżej 1000 MPa kosztem wydłużenia.
  • Magnetyczność – w stanie wyżarzonym oba gatunki są praktycznie niemagnetyczne, po tłoczeniu 304 może reagować na magnes silniej niż 316L.
  • Sprężystość powrotna – przy gięciu blach nierdzewnych zakładam większy naddatek kąta niż dla S235 czy 18G2A.

Obróbka skrawaniem, gięcie i polerowanie

316L skrawa się nieco trudniej niż 304, ale głównym problemem obu gatunków nie jest twardość nominalna, lecz szybkie umocnienie warstwy wierzchniej. Narzędzie, które „pogładzi” materiał bez wgryzienia, utwardza ślad i przy kolejnym przejściu ląduje na powierzchni twardszej niż samo ostrze.

  1. Utrzymuj stały, wyraźny posuw – przerywanie skrawania to najczęstsza przyczyna łamania płytek.
  2. Stosuj obfite chłodzenie emulsją; przewodność cieplna stali austenitycznych jest niska i ciepło zostaje w strefie skrawania.
  3. Dobieraj płytki o ostrej geometrii dodatniej, przeznaczone do materiałów ISO M.
  4. Po obróbce usuń zanieczyszczenia żelazem – szlifierka używana wcześniej do stali czarnej wprowadza cząstki, które zaczną rdzewieć.
  5. Wykonaj trawienie i pasywację lub co najmniej elektropolerowanie w miejscach krytycznych korozyjnie.

W warsztatach regularnie widzę elementy z 316L, które rdzewieją mimo poprawnego gatunku. Winowajcą prawie zawsze jest kontaminacja żelazem albo nieusunięte zgorzeliny spawalnicze. Materiał dostaje niesłuszną etykietę wadliwego.

Czy 304 i 316L nadają się do spawania?

Tak, oba gatunki są dobrze spawalne wszystkimi metodami łukowymi – TIG, MIG/MAG, elektrodą otuloną. Przewagę w konstrukcjach narażonych na korozję ma 316L, bo zawartość węgla poniżej 0,03% ogranicza ryzyko uczulenia strefy wpływu ciepła. Dobór spoiwa i obróbka spoiny ważą jednak nie mniej niż sam gatunek.

Ryzyko korozji międzykrystalicznej i dobór materiału dodatkowego

Uczulenie zachodzi w zakresie ok. 450-850°C, gdy węgiel wiąże chrom w węgliki na granicach ziaren, zubażając te obszary w pierwiastek odpowiedzialny za pasywację. Efektem jest korozja międzykrystaliczna – rozwarstwienie materiału wzdłuż spoiny, często niewidoczne do momentu przecieku.

  • Spoiwo do 1.4301 – typowo 308L (EN ISO 14343 G 19 9 L), o niższym węglu niż materiał rodzimy.
  • Spoiwo do 1.4404 – 316L (G 19 12 3 L), zachowujące molibden w spoinie.
  • Ograniczenie energii liniowej – krótsze ściegi i kontrola temperatury międzyściegowej poniżej 150°C.
  • Ochrona grani – formowanie argonem lub formiergazem, inaczej od spodu powstaje utleniona, słabo odporna warstwa.
  • Obróbka po spawaniu – szczotkowanie szczotką nierdzewną, trawienie pastą i pasywacja; sama szlifierka nie przywraca pasywności.

Zbiornik na wodę technologiczną wykonany z 304 ze spoinami bez formowania grani to przypadek, który prowadziłem dwukrotnie. Za każdym razem nieszczelność pojawiła się w spoinie obwodowej, nie w blasze.

Gdzie stosuje się stal 304, a gdzie 316L?

304 sprawdza się w środowiskach suchych, neutralnych i okresowo wilgotnych: kuchnie gastronomiczne, meble, obudowy, balustrady wewnętrzne, elementy dekoracyjne. 316L wybieramy tam, gdzie występują chlorki, wysokie wymagania higieniczne, chemia procesowa lub konstrukcja jest w całości spawana i pracuje w wilgoci (za: Euro Inox, 2014).

Kiedy nie warto dopłacać do 316L?

Nie warto, gdy element pracuje wewnątrz budynku, bez kontaktu z solą, chlorem i kondensatem, a budżet ma znaczenie – dopłata rzędu 30-60% nie kupuje wtedy żadnej realnej trwałości.

  • Okapy i blaty kuchenne w lokalach – 304 z wykończeniem szczotkowanym pracuje latami przy normalnym myciu.
  • Balustrady wewnętrzne i osłony w budynkach biurowych – brak chlorków, brak problemu.
  • Elementy dekoracyjne i litery przestrzenne w atriach – kryterium jest wygląd, nie odporność chemiczna.
  • Obudowy szaf sterowniczych w halach suchych – 1.4301 spełnia wymagania higieniczne i mechaniczne.
  • Konstrukcje krótkotrwałe – stoiska, zabudowy targowe, prototypy o żywotności poniżej kilku lat.

Kiedy 304 jest ryzykownym wyborem?

Ryzyko rośnie wszędzie, gdzie pojawia się chlor lub sól: baseny, przetwórstwo ryb, solanki, myjnie, wybrzeże, drogi solone zimą. Do tego dochodzą konstrukcje spawane bez późniejszej pasywacji oraz detale ze szczelinami i stojącą wodą.

  • Instalacje wody technologicznej z chlorowaniem – 304 traci pasywność szybciej, niż zakłada projekt.
  • Przemysł mleczarski i mięsny – mycie CIP z detergentami chlorowymi wymaga 1.4404.
  • Elementy na wybrzeżu – aerozol solny działa nawet bez bezpośredniego kontaktu z wodą.
  • Kotwy, mocowania, złącza podwodne – szczeliny plus chlorki to najgorsza możliwa kombinacja dla 304.
  • Wymienniki i węże w chemii – tu 316L bywa dopiero punktem wyjścia, nie rozwiązaniem docelowym.

Dopłata do 316L przy zbiorniku o wadze 200 kg to zwykle kilkaset do dwóch tysięcy złotych. Demontaż, transport i ponowny montaż po korozji kosztują wielokrotnie więcej. Ta arytmetyka rozstrzyga większość sporów przy stole ofertowym.

Jak dobrać stal nierdzewną do środowiska pracy?

Dobór zaczyna się od sześciu pytań: jakie medium, w jakiej temperaturze, czy występują chlorki, czy konstrukcja ma szczeliny, czy będzie spawana i jakie wykończenie powierzchni przewidziano. Dopiero odpowiedzi na nie pozwalają zdecydować między 1.4301, 1.4404 a gatunkami wyższymi, według klasyfikacji EN 10088-1:2023.

Jakie kroki wykonać przy wyborze gatunku?

  1. Opisz medium i stężenie – „woda” to za mało; liczy się zawartość chlorków w mg/l i pH.
  2. Ustal temperaturę pracy – powyżej 50-60°C przy chlorkach rośnie ryzyko korozji naprężeniowej austenitu.
  3. Przeanalizuj geometrię – wyeliminuj szczeliny, zapewnij spadki i odpływ wody z profili.
  4. Zdecyduj o technologii łączenia – spawanie przemawia za odmianami L (1.4404, 1.4307).
  5. Wybierz wykończenie – im gładsza powierzchnia (2B, BA, elektropolerowana), tym mniejsza podatność na osady.
  6. Zapisz normę wyrobu w zamówieniu – EN 10088-2 dla blach, ASTM A240/A240M dla rynku amerykańskiego, wraz z wymogiem atestu 3.1.

Kiedy sięgnąć po gatunek wyższy niż 316L?

Wtedy, gdy PREN 24-26 nie wystarcza: stały kontakt z wodą morską, solanki, wymienniki chłodzone wodą morską, hale basenowe, wysokie temperatury przy chlorkach. Wchodzą wówczas duplexy (1.4462, PREN ok. 34) lub superaustenity o PREN powyżej 40.

  • 1.4462 (duplex 2205) – wyższa granica plastyczności ok. 450 MPa i lepsza odporność na korozję naprężeniową.
  • 1.4362 (lean duplex) – ekonomiczna alternatywa dla 316L w konstrukcjach nośnych.
  • 1.4547 (254 SMO) – superaustenit do wody morskiej, kosztowny i trudniejszy technologicznie.
  • Tytan Grade 2 – rozwiązanie tam, gdzie nawet superaustenity zawodzą, np. w wodzie morskiej z chlorem.

Zestawienie orientacyjne, nie projektowe: przy instalacjach ciśnieniowych, medycznych i procesowych dobór materiału potwierdza projektant lub inżynier materiałowy na podstawie pełnych danych o medium. Treść tego artykułu nie zastępuje takiej konsultacji ani karty katalogowej dostawcy.

Najczęściej zadawane pytania

Czy stal 316L jest lepsza od 304?

Nie zawsze. 316L jest lepsza w środowiskach z chlorkami, wilgocią i w konstrukcjach spawanych, bo zawiera 2-2,5% molibdenu i ma węgiel poniżej 0,03%. W suchych wnętrzach, meblach i elementach dekoracyjnych 304 spełnia zadanie przy niższym koszcie. Mechanicznie oba gatunki są zbliżone – 316L nie jest „mocniejsza”.

Jaka jest główna różnica między stalą 304 i 316L?

Główna różnica to dodatek molibdenu w 316L oraz obniżona zawartość węgla. Molibden podnosi PREN z ok. 18-20 do ok. 24-26, co przekłada się na odporność na korozję wżerową w obecności chlorków. Niski węgiel ogranicza uczulenie strefy wpływu ciepła po spawaniu (za: EN 10088-1:2023).

Czy stal 304 rdzewieje?

Tak, stal 304 może korodować przy chlorkach, osadach, szczelinach i braku regularnego czyszczenia. Rude naloty często pochodzą jednak nie z samego materiału, lecz z cząstek żelaza naniesionych podczas obróbki albo z uszkodzonej warstwy pasywnej. Diagnozę zaczynaj od oceny powierzchni i geometrii, dopiero potem podważaj gatunek.

Czy 316L nadaje się do wody morskiej?

Tylko warunkowo. 316L znosi chlorki znacznie lepiej niż 304, ale w stałym zanurzeniu w wodzie morskiej – zwłaszcza w miejscach szczelinowych i przy podwyższonej temperaturze – ulega korozji wżerowej i szczelinowej. Do takich warunków rozważa się duplex 1.4462, superaustenity 1.4547 lub tytan.

Czy 304 i 316L są magnetyczne?

W stanie wyżarzonym są zasadniczo niemagnetyczne lub bardzo słabo magnetyczne, bo mają strukturę austenityczną. Po gięciu, tłoczeniu lub intensywnym zgniocie mogą wykazywać częściową magnetyczność, silniej w 304 niż w bogatszej w nikiel 316L. Test magnesem nie jest więc wiarygodną metodą rozróżnienia gatunków.

Która stal lepiej się spawa?

Obie stale są dobrze spawalne, ale 316L ma przewagę w konstrukcjach narażonych na korozję dzięki zawartości węgla poniżej 0,03%. Do 1.4301 stosuje się zwykle spoiwo 308L, do 1.4404 – spoiwo 316L. Formowanie grani argonem, trawienie i pasywacja po spawaniu wpływają na trwałość równie mocno jak wybór gatunku.

Czy stal 304 można hartować?

Nie w sensie klasycznym – austenityczne stale nierdzewne nie ulegają przemianie martenzytycznej jak C45 czy 40HM. Ich obróbką cieplną jest przesycanie w ok. 1050°C z szybkim chłodzeniem, które przywraca strukturę austenityczną. Wzrost twardości i wytrzymałości uzyskuje się wyłącznie przez zgniot na zimno.

Ile wynosi dopłata do 316L względem 304?

Orientacyjnie 30-60% wyższej ceny za kilogram, przy czym różnica zależy od notowań molibdenu i niklu oraz formy wyrobu (stan: 2026, dane należy potwierdzić u dystrybutora przed wyceną). Przy elementach o masie kilkudziesięciu kilogramów różnica bywa niższa niż koszt jednej wymiany skorodowanego detalu.

Źródła i literatura

  1. CEN (2023): EN 10088-1 Stainless steels – Part 1: List of stainless steels. Europejski Komitet Normalizacyjny.
  2. ASTM International (2024): ASTM A240/A240M Standard Specification for Chromium and Chromium-Nickel Stainless Steel Plate, Sheet, and Strip for Pressure Vessels and for General Applications.
  3. Euro Inox (2014): The Euro Inox Handbook of Stainless Steel – materiały edukacyjne o doborze, obróbce i odporności korozyjnej stali nierdzewnych (dostępność publikacji do weryfikacji u następcy organizacji).
  4. Nickel Institute (2020): Technical guidance on austenitic stainless steels and corrosion resistance – nickelinstitute.org.
  5. EN 10088-2: Stainless steels – Part 2: Technical delivery conditions for sheet/plate and strip of corrosion resisting steels for general purposes.
  6. EN ISO 14343: Materiały dodatkowe do spawania – druty i pręty elektrodowe do spawania łukowego stali nierdzewnych i żaroodpornych.